Dawid Arndt, jeden z ostatnio pozyskanych przez Arkę zawodników, stanął przed klubową kamerą i zaczął odpowiadać na zadawane pytania. Golkiper przychodzi do Arki z pozytywnym nastawieniem. Poniżej widnieje tekstowy zapis z wywiadu autorstwa oficjalnego serwisu.

DA: "Dlaczego Arka? Pojawiła się oferta, a Trójmiasto brałem pod uwagę. Gdy nadeszła okazja przeprowadzki do Gdyni, długo się nie zastanawiałem. Wybrałem świetny klub i świetne miejsce do życia. Mega się cieszę, że tutaj trafiłem. Same rozmowy nie ciągnęły się zbyt długo. Po otrzymaniu oferty nie brałem już pod uwagę innych opcji, chcąc się skupić wyłącznie na Arce. Dosyć szybko udało się sfinalizować te moje przenosiny.

Zawodnik został zapytany o poprzedni sezon, w którym jako golkiper Chrobrego spisał się znakomicie. Zachował bowiem 9 czystych kont w 32 rozegranych spotkaniach. Dobra postawa Dawida nie przeszła bez echa. 24-latek został umieszczony w najlepszej jedenastce I-ligowej kampanii 2025/2026

- Minione rozgrywki były bardzo udane zarówno dla mnie, jak i dla mojego byłego klubu, Chrobrego Głogów. Znalazłem się w najlepszej jedenastce sezonu I ligi i jest mi bardzo miło z tego powodu. To był pierwszy sezon, w którym występowałem regularnie, więc to wyróżnienie może mnie tylko napędzić do dalszej pracy. W nadchodzącej kampanii trzeba zrobić jeszcze większą robotę - podkreślił bramkarz.

- Jest głód, by już za rok zwiększyć moją liczbę występów na poziomie Ekstraklasy (do tej pory ma ich 9). Myślę, że cała drużyna chciałaby jak najszybciej zrobić ten awans, ba, utrzymać się na dłużej w elicie.

- Bardzo lubię grać przy liczniejszej publiczności. Arka ma fajny stadion, którego trybuny znajdują się blisko murawy. Taki trochę angielski styl, więc fajnie - zauważył Dawid

- Pierwsze wrażenia z treningów i trwającego zgrupowania w Opalenicy oceniam bardzo pozytywnie. Wysoki poziom jednostek treningowych. Nie brakuje intensywności - jest nas łącznie czterech bramkarzy, plus dwóch trenerów, także jakość stoi na wysokim poziomie. Chłopaki dobrze mnie przywitali, a ja od samego początku czerpię przyjemność z przebywania w Arce. Pozostaje ciężko trenować i wyczekiwać na premierowy mecz.

Dawid pokusił się o wskazanie swoich mocnych stron.

- Wydaje mi się, że to gra nogami i na linii. Resztę rzeczy na przedpolu wypracowałem w ŁKS-e. W zeszłych rozgrywkach pojawiały się różne deficyty, ale obecnie wyglądam już znacznie lepiej. Z pewnością dużo mi dały minuty na boisku. To dopiero początek mojej przygody w Arce. Z trenerami powoli się poznaję. Odbyliśmy pierwszą analizę, podczas której przekazali mi pewne uwagi. Zmieniamy detale. Będziemy się jeszcze docierać i zmieniać różne aspekty - wyjawił.

- Pewnie, że odczuwam rywalizację. Zawsze trzeba brać pod uwagę obecność innych graczy na mojej pozycji. Taka zdrowa rywalizacja tylko napędza i motywuje do działania. Potrzebne jest, aby każdego dnia ze sobą rywalizować i jednocześnie się wspieraćprzyznał.

Jako że bramkarskim idolem Dawida Arndta jest Manuel Neuer, młody nabytek Arki nie mógł uciec od pytania dotyczącego potencjalnego wychodzenia na połowę boiska

- Może nie będą aż tak spektakularne jak jego (śmiech), aczkolwiek w nagłych sytuacjach, gdy nadejdzie potrzeba, to gdzieś trzeba będzie być wysoko ustawionym i czekać na długie piłki

Mierzący 190 centymetrów wzrostu golkiper przedstawił swoje cele na najbliższe zmagania ligowe.

- Liczę na dobre wejście w sezon, zauważalne zgranie w drużynie i stopniowe zdobywanie dużej ilości punktów. Start może okazać się kluczowy, tym bardziej, że zespół wciąż spotyka się z przebudową. Najważniejsze to zrobić awans, a potem utrzymać się w Ekstraklasie. A co będzie dalej, to już nie ma co na razie wybiegać. Wierzę w to, że jak zaczniemy od początku godnie punktować, stworzymy fajną drużynę i dość szybko uzyskamy tę promocję do najwyższej klasy

Na koniec rozmowy Dawid zwrócił się w stronę sympatyków Żółto-Niebieskich.

- Widzimy się na stadionie. Mam nadzieję, że przeżyjemy wspólnie piękne chwile i wrócimy prędko do Ekstraklasy."

Już jutro Arka rozegra swój pierwszy mecz kontrolny. Na finiszu zgrupowania w Opalenicy Arkowcy zagrają przeciwko GKS-owi Katowice.